Serce jak silnik

Doktor M. - specjalista kardiochirurg/ Kwiecień 19, 2017/ 0

Serce jest pompą, której zadaniem jest dostarczenie odpowiedniej ilości krwi do wszystkich komórek organizmu.

Dla lepszego zobrazowania, porównuję często budowę serca do silnika spalinowego. Na jego właściwe działanie (traktując temat bardzo ogólnie i z przymrużeniem oka) składa się poprawne działanie wszystkich trzech składników:

  • mechaniki – jak tłoki i zawory są odpowiedzialne za odpowiedni kierunek i „siłę tłoczenia” – tak w sercu podobną rolę pełni mięsień (ściana) serca, zastawki i główne pnie naczyniowe odchodzące i dochodzące serca – ta składowa najczęściej oceniana jest w ECHO serca (USG serca),
  • elektroniki/elektryki/iskry – w silniku odpowiadają za odpowiednią kolejność i częstotliwość tłoczenia – w sercu jest to układ bodźcoprzewodzący, który steruje synchroniczną pracą serca i jego częstością w zależności od potrzeby; najprościej ocenić go można w EKG (elektrokardiografii),
  • przewodu paliwowego – który dostarcza płynnej energii, żeby to wszystko działało. W sercu mamy kilka takich przewodów – to tętnice wieńcowe – rozgałęziają się i przypominają raczej gałęzie prowadzące wodę do każdego listka korony drzewa – jednym z nieinwazyjnych badań oceniających ukrwienie serca jest próba wysiłkowa. Koronarografia rozstrzyga o obecności i istotności miażdżycy w tętnicach wieńcowych.

Z powyższego płynie kilka wniosków:

  1. Każda „składowa” odpowiedzialna za pracę serca jest ważna i bez dobrze działającej reszty nic nie zdziała. 🙂
  2. Do wyboru – pacjent może mieć każdy składnik chory z osobna, lub w powiązaniu z innym, lub wszystkie, kombinacji jest naprawdę wiele…
  3. Nie ma jednego badania, które byłoby doskonałe i powiedziało wszystko o sercu (jak często życzą sobie pacjenci), zwykle należy wykonać przynajmniej kilka z nich.
    Trzeba jeszcze pamiętać, że serce jest składnikiem organizmu i pod jego wpływem – np. zaburzenia rytmu mogą być wywołane nadczynnością tarczycy, czy zaburzeniami elektrolitowymi, płyn w worku osierdziowym – chorobą nowotworową… więc:
    Dobór badań dodatkowych i kierowanie diagnostyką lepiej pozostawić specjaliście. 🙂

Zostaw Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz skorzystać z następujących znaczników HTML i atrybutów:: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>
*
*